Ocena: 7

Bisz

?

Zdjęcie Bisz - ?

Recenzując nowy singiel Bisza, czuję się jak woźnica ciągnięty przez dwa konie Platona. Problem polega na tym, że nie wiem, który z nich jest biały, a który czarny. Jeden na pewno reprezentuje irytację konwencją manifestacyjnie hiperintelektualnego postprzekazu. Teksty lidera B.O.K, momentami naprawdę intrygujące, przypominają dość często monologi kogoś, kto czuje, że jeśli, rozmawiając na dowolny temat, nie nawiąże do Kanta lub Nietzschego, to wszyscy uznają, że nie ma absolutnie NICZEGO ciekawego do powiedzenia. Drugi koń to alegoria autentycznego szacunku, wynikającego ze świetnej, nawarstwiającej napięcie produkcji, wyśmienitego brzmienia bębnów, doskonałego flow (wprost jak z rzeki Heraklita), umiejętności budowania dramatyzmu poprzez odpowiednio stosowane momenty wyciszenia oraz spójności zastosowanego konceptu. Można się śmiać z wieńczącego całość wyznania hamletyzującej papugi, ale w sumie to stanowi ona doskonałe zwieńczenie tej trochę śmiesznej, a trochę jednak imponującej hip-hopowej piramidy zwierząt.

Piotr Szwed (31 maja 2016)

Dodaj komentarz

Komentarz:
Weryfikacja*:
 
captcha
 

Polecamy

statystyka

Przeczytaj także