06.09.2010
Kilka naprawdę znakomitych momentów pozwala uwierzyć, że „Root For Ruin” nie tylko uraduje garstkę fanów ocalałych po spektakularnej klęsce poprzedniego albumu, ale również obdarzy swoją łaską niewiernych.
03.09.2010
Przed kolejną wizytą w Polsce Matta Berningera i jego zespołu, koniecznie zapoznajcie się z najnowszym krążkiem The National. Oj, warto.
02.09.2010
Spodziewaliście się kontynuacji patosu i mesjanizmu „Neon Bible”? Nie tym razem. „The Suburbs” redefiniuje dotychczasową formułę zespołu, wzbogacając ją o bogate odniesienia do klasyki rocka. Efekt jest zadziwiająco dobry – nawet rozkochany w Kanadyjczykach recenzent Screenagers nie spodziewał się płyty tak udanej.
01.09.2010
Miał być projekt sceniczny – eksperyment muzyków związanych z bydgoską sceną post-yassową i Påla Nyhusa, ale wyszedł z tego całkiem niezły album.
31.08.2010
Podwójna (no, prawie) dawka najgorętszych indie-singli ostatnich tygodni, okraszona zestawem najwyższych not, jakie było nam dane kiedykolwiek przyznać w tej rubryce.
27.08.2010
Miłość, plaża i narkotyki? Żadne american dream, nawet nie tarantinowskie „True Romance” – ledwie „Married... with Children”. Tyle że żenująco nudne i pozbawione humoru.
26.08.2010
Kolejna odsłona rubryki audiowizualnej sekcji serwisu zajmującej się szeroko rozumianą współczesną muzyką i kulturą miejską: od komercyjnego popu, przez r&b i hip-hop, po dubstep, UK funky czy każdy inny nurt, który jutro będzie najbardziej pożądanym towarem w klubie.
26.08.2010
Jedyny longplay w dzisiejszym zestawieniu okazuje się najdokładniejszą z możliwych dokumentacją ostatnich dwunastu miesięcy w chillwave’owym półświatku.
26.08.2010
Mike Diaz i jego druga EP-ka, czyli electropopowa strona chillwave’u.
26.08.2010
Chillwave’owcy lubią covery. Zwykle przedstawiciele tej sceny wymieniają się uprzejmościami nawzajem, tym razem jednak Golden Ages oddaje głośny hołd bohaterom soft-rocka.
26.08.2010
Beat Connection wzięło nazwę z kawałka LCD Soundsystem, pochodzi z Seattle, chciałoby mieszkać na Wyspach Kanaryjskich, a wylądowało niemalże pod palmą w Alejach Jerozolimskich.










