Ocena: 7

Iceage

Ecstasy

Zdjęcie Iceage - Ecstasy

Punk rock w UK wyrósł nie tylko na gruncie deprywacji klasy robotniczej, ale też za sprawą przywiązania do narodowej tożsamości. Być może wykreowani przez McLarena Sex Pistols zbyt dosłownie i sztucznie potraktowali obie kwestie, wbijając pinezkę w portret Królowej, w każdym razie relacja (mimo że negatywna) była oczywista. Kolejni uczestnicy brytyjskiej punkowej sztafety, The Clash, technikę inteligentnej politycznej agitacji wyśrubowali do perfekcji. A jednak coś zaczęło pękać. Mamy końcówkę lat 70., zatargi modsów z rockersami dawno utonęły w policyjnych kronikach, muzycy The Who – proto-punkowi buntownicy, niegdyś głos generacji, dziś owinięci w Union Jack niczym w śmiertelny całun – spokojnie dogorywają. Agitację zastępuje introwertyzm rozczarowanego, dławiącego frustrację Brytyjczyka. Cumując w post-punku, bunt stał się wsobny.

Iceage brawurowo odwołują się do tej wsobności. Po „New Brigade” z 2011 roku Duńczycy nowym singlem kontynuują raz obrany, post-punkowy kierunek. Wszystko kręci się wokół mocy - przesteru, bębnów, głosu, przekazu. Wokalista Elias Bender Ronnefelt (czy tylko ja słyszę Joe Strummera?) po nerwowej zwrotce skanduje „pressure!” z taką pasją, jak gdyby obnażał mechanizmy wykluczenia, bądź machinacje systemu... lecz tak naprawdę nie martwi go ani stan gospodarki, ani klasowe nierówności, nie ogranicza też flaga z białym krzyżem. Tytułowa „ekstaza” to kuszący eskapizm, ucieczka przed mozołem dnia powszedniego, by ująć to wprost. A wracając do muzyki - singiel świetnie się broni w porównaniu z większością piosenek z ich poprzedniego, niezbyt spójnego LP. Schemat pozornie ten sam (punkowy kwartet, nawałnica power chordów), ale hej, „Ecstasy” to jedna z najsprawniej sklejonych piosenek tych bezczelnie zdolnych chłopaków.

Michał Pudło (24 lutego 2013)

Oceny

Michał Pudło: 7/10
Rafał Krause: 7/10
Sebastian Niemczyk: 7/10
Jędrzej Szymanowski: 5/10
Średnia z 4 ocen: 6,5/10

Dodaj komentarz

Komentarz:
Weryfikacja*:
 
captcha
 
Gość: Michał Pudło nzlg
[25 lutego 2013]
Hoho, nie no, myślałem o duńskiej państwowej, ale mi się kolory odwróciły :). Dzięki za korektę obywatelską.
Gość: Lelaland Palmer
[25 lutego 2013]
Flaga z czerwonym krzyżem? Chodzi o Międzynarodowy Czerwony Krzyż czy Krzyż Św. Jerzego? :D
Gość: pszemcio
[25 lutego 2013]
przesłuchałem i wydaje mi się że ten kawałek świetnie się broni tez na tle nowej płyty.

Polecamy

statystyka

Przeczytaj także