Ocena: 6

Otzeki

Cancell All

Zdjęcie Otzeki - Cancell All

10 lat minęło jak jeden dzień. Animal Collective dekadę po „Feels” cieszą się statusem dość młodych klasyków alternatywy. To taki moment, w którym realizujesz marzenia z dzieciństwa, snujesz lekkostrawne złote myśli i możesz nie bez satysfakcji obserwować, jak inni robią to, co robiłeś wcześniej, ale zazwyczaj znacznie gorzej. Zdarzyło mi się, co prawda zetknąć z opinią, że Avey Tare i Panda Bear są artystami osobnymi, którzy faktycznie nagrywali niezłe płyty, ale nie wpłynęli w większy sposób na innych twórców, ale to przekonanie z pewnością należy włożyć między bajki, choćby między bajki promowane swego czasu przez takie utwory. Ćwiczenia stylistyczne pt. „być jak Animal Collective” uprawia wciąż wiele zespołów, a stworzenie folkowo-elektronicznego, niepokojącego podkładu i próba zarysowania na jego tle leniwej melodii są dziś tym samym, co próba wykombinowania swojej, lepszej wersji riffu ze „Smoke On The Water” w latach siedemdziesiątych. Ot, powtórzenia, nawiązania, przepisywania… Często jednak to naśladowanie wydaje przyjemne owoce takie jak debiutancki singiel świeżutkiego projektu Otzeki. Warto ich obserwować. Ta ich pierwsza wizytówka to przede wszystkim intrygujący gitarowy motyw, umiejętność stworzenia łagodnie nienudnego, kojącego klimatu, a przede wszystkim zapadający w pamięć refren. Co tu się rozpisywać, kawałek ładnej piosenki.

Piotr Szwed (10 listopada 2015)

Dodaj komentarz

Komentarz:
Weryfikacja*:
 
captcha
 

Polecamy

statystyka

Przeczytaj także